Kubińska Hola – 13. stycznia 2018 – podsumowanie wyjazdu

Narty na Słowacji – relacja z 13. stycznia 2018.

Kolejny wyjazd za nami! Tym razem, pomimo ocieplenia, które nam się przytrafiło w minionym tygodniu, udało się zebrać niemal 40 osób, które wyruszyły z nami po raz kolejny na Kubińską Holę.

Na miejscu, okazało się, że to właśnie tam ukryła się zima 😉

-6 stopni na szczycie, -4 stopnie na dole, lekkie opady śniegu z nieba i całkiem silne z armatek. Do tego – lekki wiatr, który co chwilę przewiewał mgłę/chmury, lub je do nas przyganiał. Mróz na policzkach i skrzypienie śniegu pod deskami sprawiały, że wiara w powrót zimy znowu zaczęła mieć sens.

Przejazd na Kubińską Holę i kolejki na stokach.

Na miejscu znaleźliśmy się już o 8.55, czyli wyraźnie szybciej niż w ubiegłym tygodniu. Z utrudnień na drogach, pozostaly już tylko te z okolic Pewli Małej. Ale i one nie powodowały korka, a jedynie chwilowo nas spowolniły. Jechało się wyśmienicie, a Uczestnicy wyjazdu na każdym przystanku stawili się idealnie na czas! Dziękujemy za to!kubińska hola - relacja z 13 stycznia 2018

Nie było też opóźnień w odbiorze karnetów z kas – wszystko było przygotowane już przed naszym przyjazdem.

Dobre tempo udało się też podtrzymać czekając w kolejkach – kolejek po prostu nie było! Ani w dolnej części, ani w górnej. Ani do kolei linowych, ani do wyciągów. Jeździło się na okrągło, do skończenia pracy wyciągów lub sił w organizmie.

Warunki śniegowe.

Śniegu było mniej niż tydzień temu. Było to widać szczególnie na dolnej części ośrodka, która była węższa niż na poprzednim wypadzie, a przecierki (wydzielone taśmami lub słupkami) były częstsze i dłuższe niż poprzednio.

ALE 😉Narty na Słowacji - kubińska hola - relacja

Od nocy z piątku na sobotę, przez pół soboty, pracowały armatki wspierane (sporadycznie) siłami natury. Jako, że temperatury minusowe stale się utrzymują, to i armatki stale pracują. Opady atmosferyczne mają się w tym tygodniu nasilić, więc o ilość śniegu w najbliższy weekend możemy być spokojni. Ważne jest to, by pamiętać, że śnieg sztuczny ma tendencje do bycia betonem. A beton łatwo przechodzi w lód… Pamiętajcie o tym i przypomijcie sobie kiedy Wasze deski widziały ostatnio serwis 😉

Pogoda w tym dniu była łaskawsza niż w poprzedni – mgła była rzadsza i nawet ze szczytu można było zjeżdżać inaczej niż Brailem… No, i w końcu nie była to pogoda marcowa, tylko typowo zimowa!

[success]Zapraszamy na kolejne wyjazdy! W tym tygodniu będą to: Kubińska Hola w sobotę, Rohacze w niedzielę. Zapisz się już dziś![/success]

Comments are closed.