fbpx

O nartach i snowboardach na Słowacji słów kilka.

Wielka Racza i Kubińska Hola – dlaczego właśnie tam?

Idea wyjazdów na jeden dzień na Słowację, narodziła się w 2000 roku. Rok później, zorganizowaliśmy pierwszy wyjazd na Wielką Raczę. Od tego czasu, jeździmy tam już regularnie, co roku, tydzień w tydzień, zima w zimę. O wyborze tego miejsca zadecydowało kilka elementów, ale najważniejsze było tempo zmian w infrastrukturze na słowackich stokach oraz jakość i sposób przygotowywania tras. Jeżeli do tego dodamy małe kolejki, to otrzymujemy obraz ośrodka niemal wymarzonego.

Kierując się tym, by zapewnić Uczestnikom naszych wyjazdów możliwość spróbowania swoich sił również na innych słowackich stokach, w 2013 roku otwarliśmy nowy kierunek: na Kubińską Holę. Również i tu zastaliśmy bardzo dobrze zorganizowany ośrodek rozłożony na znacznie większej górze (niemal 1400 m npm).

Wielka Racza i Kubińska Hola - narty na Słowacji

Marguszka – jedna z 3 dolin w kompleksie Wielkiej Raczy.

Narty na Słowacji! Sezon zimowy 2016!

Idealnym dopełnieniem Kubińskiej Holi są liczne knajpki, restauracje, kawiarnie…

Rohacze i Orawica – kolejne ośrodki na Słowacji w naszym podróżniczym portfolio.

Od 2016 wprowadziliśmy do naszej oferty wyjazdy na Rohacze – tatrzański ośrodek (Tatry Zachodnie), który oferuje nie tylko świetne widoki, ale również – najdłużej trwający sezon na Słowacji i w Polsce. Ponadto, mają tu trasę czarną, która jest tak czarna, że po silnych opadach śniegu, bywa na niej ogłaszany alarm lawinowy…

Orawica z kolei, to nasza odpowiedź na rodzinne wyjazdy. Stoki nie są tu imponujące, ale widoki już całkiem przyzwoite (podnóże Tatr). Największą jego atrakcją jest możliwość połączenia sportów zimowych z kąpielami w żródłach termalnych. I jest to połączenie doskonałe.

Wyjazdy na narty na Słowację.

Wszystkie te miejsca są położone ok. 3 godziny od Katowic, czyli o porządny film puszczony w naszych autokarach ;-), lub o dłuższą drzemkę (co ma szczególne znaczenie przy powrocie). Nasze skibusy parkują na parkingach oddalonych o 100-150 metrów od dolnych stacji kolei linowych, zaś obsługa dba o to, by karnety wędrowały bezpośrednio do rąk Uczestników naszych wyjazdów. O nic więc nie trzeba się martwić. Łącznie z ubezpieczeniem. W cenie bowiem, znajduje się już pełne ubezpieczenie obejmując odpowiedzialność cywilną (czyli sytuację, w której to my wyrządzamy komuś szkodę), następstwa nieszczęśliwych wypadków (czyli sytuację, w której zostaje nam wyrządzona krzywda fizyczna i należy ją naprawić), oraz koszty leczenia za granicą (co ma szczególne znaczenie dla tych, którzy nie mają wyrobionej w NFZ Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego EKUZ).

W czasie każdego z wyjazdów, jedzie z Państwem przedstawiciel organizatora, który pomaga w każdej sytuacji – od znalezienia wypożyczalni sprzętu, po pomoc w razie wypadku.

Aby wyjazdy były jeszcze bezpieczne, jeszcze przed wyruszeniem na stoki, otrzymacie od nas mapki ośrodka wraz z ich objaśnieniem oraz przekazaniem najważniejszych numerów telefonów (w tym do Horskiej Slużby i organizatora).

Wszystkie ośrodki dysponują wysokoprzepustowymi kolejami linowymi.

o wyjazdach